Zniszczona księga po babci, komplet roczników czasopism, kronika firmowa albo praca dyplomowa: w każdym z tych przypadków potrzebny jest introligator, a nie punkt ksero z bindownicą. To zestawienie pracowni introligatorskich, które pracują ręcznie, szyją bloki nićmi, oprawiają w płótno i skórę oraz potrafią uratować książkę, która rozsypuje się w rękach.
Do zestawienia trafiły warsztaty z całej Polski, od Poznania i Krakowa po Lublin, Gdańsk i Białystok. Liczyło się kilka rzeczy: staż i ciągłość pracy, zakres usług (oprawa skórzana, półskórek, tłoczenia i złocenia, renowacja starych ksiąg, konserwacja akt zgodna z wymaganiami archiwów), realne terminy, jawność cen oraz to, czy pracownia obsłuży klienta spoza swojego miasta. Sprawdzane były też dane kontaktowe: adres pracowni, telefon, e-mail.
Kolejność miejsc nie jest ustalana przez redakcję, decydują o niej głosy czytelników, więc lista zmienia się wraz z opiniami. W kartach warto czytać plusy i minusy, bo różnice między pracowniami introligatorskimi bywają duże: jedna zrobi oprawę pracy w godzinę, inna miesiącami pracuje nad jednym woluminem w skórze.
Rodzinna pracownia z Poznania, założona 1 lipca 1921 roku i prowadzona nieprzerwanie przez kolejne pokolenia Lewandowskich. Najtrudniejsze oprawy wykonują dziś Grzegorz i Mateusz, wnuk oraz prawnuk założyciela. W ofercie są półskórki i pełne oprawy w skórę naturalną z tłoczeniami, papiery marmurkowe, oprawy historyzujące dobierane do epoki, z której pochodzi książka, a obok tego księgi pamiątkowe, portfolia, notesy i karty menu dla restauracji. Osobny dział zajmuje się naprawą zniszczonych bloków i grzbietów.
To adres dla kolekcjonera, biblioteki, kancelarii albo firmy, która zamawia oprawę na prezent i patrzy na szczegóły. Kto potrzebuje tylko szybko zszyć pracę licencjacką za kilkadziesiąt złotych, poczuje, że przepłaca, bo tu płaci się za ręczną robotę i czas. Po materiał i kolor najlepiej przyjść osobiście, wybór odbywa się przy stole.
Poznań, ul. Ślusarska 16b
Koszalińska introligatornia artystyczna Przemysława Cisonia, na rynku od 2002 roku. Specjalność zakładu to ręczne oprawy w skórę, jedwab i płótno introligatorskie: albumy ślubne, kroniki, księgi pamiątkowe i wpisów, okładki na dyplomy, a także skórzana galanteria biurowa, na przykład podkłady na biurko i etui. Pracownia robi też tłoczenia oraz personalizację nazwiskiem czy logo, więc często zamawiają tu prezenty na jubileusze, chrzty i komunie.
Sprawdzi się, gdy potrzebna jest jedna, konkretna rzecz z dobrego materiału, wykonana pod wymiar i z napisem. Osoby szukające taniej oprawy pracy dyplomowej znajdą prostsze rozwiązania bliżej uczelni. Zamówienie zwykle zaczyna się od rozmowy o kolorze skóry i rodzaju wykończenia, a przy większych nakładach warto pytać o termin z wyprzedzeniem.
Koszalin, ul. Władysława IV 137
Krakowska pracownia działa od 1985 roku i pracuje na maszynach poligraficznych z przełomu wieków, co widać w wykończeniu. Poza oprawą książek, czasopism, projektów budowlanych, aktów notarialnych i prac dyplomowych zakład robi teczki okolicznościowe, pudełka, okładki na legitymacje, karty menu i kalendarze. Zdobienia wykonuje metodą hot stamping, z tłoczeniem, złoceniem i foliami w kolorach, z możliwością zamówienia własnej matrycy. Od 1993 roku drugą nogą firmy jest oprawa obrazów i wielokolorowe passe-partout francuskie.
Wśród realizacji jest 620 pudeł na średniowieczne dokumenty dla Archiwum Krakowskiej Kapituły Katedralnej na Wawelu, co dobrze pokazuje skalę zleceń instytucjonalnych. Klient indywidualny z jedną książką również zostanie obsłużony, ale trzeba liczyć się z kolejką w sezonie obron.
Kraków, al. Ignacego Daszyńskiego 7
Lubelska pracownia przy ulicy Jasnej prowadzona przez Elżbietę Fiodor, nastawiona na dokumenty urzędowe i stare księgi. Zakład konserwuje i odnawia księgi wieczyste, repertoria, skorowidze, księgi geodezyjne i meldunkowe, akta stanu cywilnego, mapy, starodruki, rękopisy i mszały, korzystając z certyfikowanych materiałów. Osobną usługą jest fumigacja księgozbiorów, czyli odgrzybianie zbiorów zaatakowanych przez pleśń. Pracownia szyje też oprawy twarde czasopism i arkuszy ocen oraz robi księgi pamiątkowe w skórze ze złoceniami, tuby i etui na medale wyklejane aksamitem.
Naturalni klienci to sądy, urzędy, parafie, geodeci i archiwa zakładowe. Prywatna osoba z jedną pamiątkową książką też się tu wpisze, choć oferta jest wyraźnie ustawiona pod dokumentację.
Lublin, ul. Jasna 3/13
Pracownia introligatorstwa i konserwacji papieru z Nidka w Małopolsce, działa od 2015 roku. Zajmuje się głównie ratowaniem starych ksiąg, akt i archiwaliów: oprawa, renowacja, konserwacja, a do tego teczki i pudła archiwizacyjne. Prace prowadzone są zgodnie z wymaganiami Archiwów Państwowych, a materiały odpowiadają normom dla wyrobów archiwalnych. W ofercie jest również fumigacja zbiorów wraz z transportem, co dla urzędu czy parafii z zawilgoconym archiwum bywa najważniejsze.
Firma pracuje z klientami z całego kraju, materiały odbiera i odwozi. Do drobnych zleceń w rodzaju oprawy jednej pracy magisterskiej to nie jest właściwy adres, tu rozmawia się raczej o metrach bieżących akt. Warto pytać osobno o pracownię i osobno o dział fumigacji, bo prowadzą je inne numery i skrzynki.
Nidek, woj. małopolskie
Warszawska introligatornia Rafała Korzenia mieści się przy Śniadeckich, w podwórzu, i żyje głównie z opraw prac dyplomowych. Zakład oprawia prace licencjackie, magisterskie, inżynierskie i doktorskie, także bardzo grube, do kilkuset kart, w oprawę twardą szytą. W nagłych przypadkach robi oprawę w trybie ekspresowym nawet w godzinę, co przed obroną potrafi uratować sytuację. Poza tym wykonuje oprawy dokumentów, teczki i standardowe prace introligatorskie, a przy większych zamówieniach dowozi gotowe egzemplarze.
Adres dla studentów i promotorów, którzy potrzebują szybko, tanio i porządnie. Kto szuka oprawy artystycznej w skórę z ręcznymi zdobieniami, powinien szukać gdzie indziej: to warsztat użytkowy, nie galeria. Godziny pracy są biurowe, choć po umówieniu można podjechać poza nimi.
Warszawa, ul. Śniadeckich 12/16 lok. 78
Gdańska introligatornia z Bitwy Oliwskiej, znana głównie z opraw prac dyplomowych i renowacji książek. Prace są szyte nićmi, więc kartki nie wypadają, a zakład bez problemu przyjmuje egzemplarze po trzysta stron. Standardowa oprawa zajmuje około trzech godzin, plik PDF można przysłać mailem, wtedy pracownia najpierw wycenia, potem drukuje i oprawia. Napisy na okładce są złocone. Oprócz tego robi pudełka, segregatory, teczki, kroniki, karty menu i legitymacje.
Firma podaje widełki cen na stronie, co w tej branży zdarza się rzadko: naprawa książki zaczyna się od około 120 złotych, prostsze prace od mniej więcej 80 złotych, a wykonanie matrycy do tłoczenia to koszt dodatkowy liczony od 250 złotych. Przy skomplikowanej renowacji ostateczna cena zależy od stanu egzemplarza.
Gdańsk, ul. Bitwy Oliwskiej 14a
Łódzka introligatornia przy Wdzięcznej, prowadzona przez Lilianę Nawrocką. Robi tradycyjną, ręczną oprawę i naprawę książek, czasopism, gazet oraz innych woluminów, a materiały dobiera po rozmowie z klientem, ze skórami naturalnymi i płótnem introligatorskim włącznie. Oprócz opraw książkowych powstają tu kroniki, księgi pamiątkowe, albumy szyte, teczki i pudełka na zamówienie, a także oprawy dokumentów i prac dyplomowych.
Pracownia jest mała, czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 do 15:30, w wybrane soboty do 14:00, i przed sobotnią wizytą prosi o telefon. To dobre miejsce na jedną książkę traktowaną osobiście, z ustaleniem koloru i tłoczenia na miejscu. Instytucja z setkami tomów do oprawy powinna raczej pytać o możliwości z dużym wyprzedzeniem.
Łódź, ul. Wdzięczna 5A
Opolski warsztat prowadzony przez rodzinę Grzeszczuków, która introligatorstwem zajmuje się od ponad pięćdziesięciu lat. Na zapleczu wciąż pracuje maszyna z lat trzydziestych, obsługiwana ręcznie. Zakład ma dwa adresy: punkt przyjęć i odbioru w centrum przy Grunwaldzkiej oraz pracownię przy Cisowej. Oferta obejmuje oprawę prac dyplomowych, oprawy książek i dokumentów w wybranym materiale i kolorze, naprawy introligatorskie, druk cyfrowy oraz prezenty firmowe.
Punkt przyjęć jest otwarty także w soboty do 13:00, co ułatwia sprawę osobom pracującym. Warsztat prowadzi konto na TikToku, gdzie pokazuje kolejne etapy pracy, więc łatwo sprawdzić poziom wykonania przed zleceniem. Zakres opraw jest raczej użytkowy niż kolekcjonerski, przy zabytkowym starodruku lepiej pytać o zakres na miejscu.
Opole, ul. Grunwaldzka 17 (punkt przyjęć), ul. Cisowa 3 (pracownia)
Bibliotrop Acta Team to warszawska pracownia introligatorska pracująca niemal wyłącznie w skórze: pełne oprawy, półskórki, tłoczenia i złocenia na grzbietach. Obok oprawiania księgozbiorów domowych i bibliotecznych powstają tu księgi pamiątkowe, kroniki firmowe, księgi wpisów, a także etui, futerały i pudełka na cenne tomy. Druga specjalność to renowacja starych ksiąg, starodruków, grafik i map, poprzedzona oględzinami, rozbiórką bloku oraz testami fizykochemicznymi papieru.
Zlecenie zaczyna się od wyceny wstępnej na podstawie zdjęć uszkodzeń albo obejrzenia egzemplarza, dopiero potem powstaje plan prac i ostateczny koszt. Taki tryb służy właścicielom pojedynczych wartościowych tomów i instytucjom porządkującym archiwa, mniej zaś tym, którzy chcą oprawić pracę dyplomową na jutro i za stałą stawkę. Wizytę przy ulicy Pięknej trzeba uprzedzić telefonicznie.
Warszawa, ul. Piękna 11B/1