Kanadyjska odpowiedź na Krugerranda, bita w Royal Canadian Mint od 1979 roku i od 1982 roku w próbie 999,9, stąd przydomek monety czterech dziewiątek. Uncja czystego złota, nominał 50 dolarów kanadyjskich, średnica 30 mm, czyli grubszy krążek niż u konkurentów. Rewers z liściem klonu obudowano zabezpieczeniami: promieniste linie na tle i mikrograwerowany liść z ukrytym rokiem, czytelny pod lupą. Na awersie od 2024 roku wizerunek Karola III.
Dobra pozycja dla inwestora, który chce najwyższej czystości i pakietu zabezpieczeń w cenie zwykłego bulionu. Wada jest odwrotną stroną tej samej zalety: czyste złoto jest miękkie, a duże gładkie tło łatwo zbiera odciski i ryski, w obrocie hurtowym monety często krążą luzem w tubach. Kto planuje odsprzedaż po latach, powinien kupować egzemplarze w kapslu i ich nie wyjmować.
Brak opinii — bądź pierwszy!