Ekspres do biura to wydatek rzędu kilku, a czasem kilkunastu tysięcy złotych. Wypożyczalnie ekspresów do kawy pozwalają ominąć ten koszt: firma płaci stały abonament, a sprzęt, montaż i serwis są po stronie dostawcy. Zestawienie przyda się właścicielom biur, hoteli i kawiarni oraz organizatorom eventów, którzy chcą dobrą kawę bez kupowania maszyny.
Do zestawienia trafiły firmy, które faktycznie wynajmują sprzęt, a nie tylko go sprzedają. Sprawdzano wysokość abonamentu, minimalny zakup kawy, długość umowy i to, co dzieje się z ekspresem po jej zakończeniu. Liczył się czas reakcji serwisu oraz zasięg: część firm jeździ po całej Polsce, część obsługuje jedno województwo. Osobno patrzono na wynajem krótkoterminowy, bo targi i konferencje rządzą się swoimi prawami.
Kolejność miejsc ustala społeczność, nie redakcja. Głosować można na każdą pozycję, a w kartach warto czytać plusy, minusy i opinie osób, które już podpisały umowę. Warunki cenowe zmieniają się szybko, więc przed decyzją trzeba dopytać o aktualną stawkę i zapisy umowy.
Spółka z podwarszawskiego Marysina, która postawiła na jeden model: abonament. Klient wybiera ekspres pod wielkość biura, podpisuje umowę i płaci stałą kwotę miesięczną, deklarowaną od 99 zł netto. W ofercie są urządzenia Lavazza, Nivona i Bravilor, do tego kawa ziarnista, warniki i automaty vendingowe. Serwis leży po stronie firmy, wycenę obiecuje przygotować w kwadrans od kontaktu.
Osobno działa wynajem krótkoterminowy: na konferencję, targi albo na czas testów przed dłuższą umową. To wygodne, gdy biuro chce najpierw sprawdzić, czy dany model wyrobi się przy dwudziestu kawach dziennie. Biuro pracuje od 8.00 do 15.00, więc na kontakt po południu lepiej nie liczyć. Mikrofirma z dwoma osobami raczej nie odczuje korzyści, bo abonament płaci się co miesiąc niezależnie od zużycia.
Marysin, ul. Gruntowa 3F
Firma z Kowal pod Gdańskiem, z oddziałami w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Olsztynie. Dzierżawa kosztuje według podanego cennika od 179 do 399 zł netto miesięcznie, zależnie od modelu i liczby pracowników. Do wyboru są ekspresy Jura, Melitta, Franke, Venezia, Dr. Coffee i Fresco, a po 48 miesiącach umowy urządzenie przechodzi na własność klienta bez dopłaty. Deklarowana reakcja serwisu to 12 godzin, instalacja średnio w tydzień od decyzji.
Warunkiem jest kupowanie kawy, minimum około 4 kg miesięcznie, więc rozwiązanie ma sens od kilkunastu osób w biurze. Przed podpisaniem umowy można zamówić test urządzenia na miejscu. Firmy spoza zasięgu oddziałów powinny dopytać o dojazd serwisanta, bo to on decyduje, ile realnie stoi nieczynny ekspres.
Gdańsk Kowale, ul. Siostry Faustyny 4C
Wrocławska firma z własną paloną kawą, dla której dzierżawa ekspresów jest główną usługą, a nie dodatkiem. Abonament startuje od symbolicznej złotówki, ale warunkiem jest regularny zakup ziaren, więc realny koszt siedzi w kawie, nie w sprzęcie. Przed umową można zamówić okres demo i sprawdzić urządzenie w swoim biurze. Serwisanci pracują na terenie całej Polski, w ofercie stoją automaty dla biur, hoteli i gastronomii, w tym maszyny Dr. Coffee.
Jest też wynajem krótkoterminowy na targi i konferencje, rozliczany za dobę, z dopłatą za każdy kolejny dzień. Sklep prowadzi sprzedaż kawy, syropów i cukru w saszetkach, więc zaopatrzenie idzie jedną fakturą. Kto pije mało kawy, powinien policzyć, czy abonament za złotówkę nie wychodzi drożej od zwykłego wynajmu.
Wrocław, ul. Ulanowskiego 16/1A
Warszawska palarnia specialty z kilkunastoletnim stażem i certyfikatem B Corp, która obok sprzedaży ziaren prowadzi dzierżawę ekspresów do biur i lokali gastronomicznych. Wyceny są indywidualne i zależą od modelu oraz miesięcznego zużycia kawy, gotowego cennika na stronie nie ma. W pakiecie idzie serwis, dostawy ziaren i opiekun po stronie firmy, można też zamówić szkolenie dla zespołu.
Wybór ma sens tam, gdzie liczy się smak kawy, a nie najniższa rata: pod specialty dobierany jest sprzęt i ustawienia młynka. Biuro szukające najtańszego automatu z kapsułkami trafi gdzie indziej. Kontakt idzie przez formularz albo telefon do biura obsługi, oferta wraca po rozmowie o wielkości zespołu i liczbie kaw dziennie.
Warszawa, ul. Bednarska 7
Warszawska firma, która dzierżawę ekspresów łączy z dostawą kawy z własnej palarni. Oferta jest rozpisana według wielkości biura, od kilkuosobowych zespołów po duże firmy, a w opisach modeli pojawiają się między innymi Saeco i Fresco. Urządzenia mają wbudowane młynki i robią pełną listę napojów, od espresso po latte macchiato. Obsługiwany teren to głównie Warszawa i okolice.
To propozycja dla firm, które chcą mieć jednego dostawcę sprzętu, kawy i serwisu, bez rozdzielania faktur. Poza Mazowszem wsparcie jest ograniczone, więc oddziały w innych województwach lepiej obsłuży ktoś lokalny. Stawkę ustala się po rozmowie, dlatego przy porównywaniu ofert warto od razu pytać o ratę, minimum kawy i koszt dojazdu serwisu.
Warszawa
Firma znana z obsługi eventów, która wynajmuje ekspresy na targi, konferencje i imprezy firmowe, a przy okazji dzierżawi je do biur. W sprzęcie na wynajem pojawiają się marki Nivona, Kaffit i Nuova Simonelli, czyli zarówno automaty, jak i maszyny kolbowe. Oddziały działają w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Bielsku-Białej, obsługa obejmuje dowóz, ustawienie stanowiska i odbiór sprzętu.
Do wynajmu można dołożyć baristę, co ratuje sytuację, gdy na stoisku nikt nie umie obsłużyć młynka. Przy dłuższych okresach oferta liczona jest indywidualnie. Biuro, które chce po prostu tani ekspres na stałe, może wyjść taniej u klasycznego operatora dzierżawy, bo tutaj trzonem działalności są krótkie wynajmy i eventy.
Olsztyńska firma z siedzibą przy ulicy Smętka, prowadzona przez baristę i palacza kawy. Wynajmuje oraz dzierżawi ekspresy automatyczne i kolbowe hotelom, kawiarniom, restauracjom i biurom, a do tego prowadzi własny serwis napraw. Zasięg obejmuje Warmię i Mazury oraz Pomorze, z dojazdami do Gdańska, Elbląga czy Giżycka.
Plus tej skali to bezpośredni kontakt: rozmawia się z właścicielem, nie z infolinią. Minus jest oczywisty, poza dwoma województwami trudno liczyć na szybki dojazd technika. Do umowy dochodzi kawa z lokalnej palarni i pomoc przy ustawieniu młynka, co dla małej kawiarni bywa ważniejsze niż sama rata. Sieć z oddziałami w całym kraju powinna szukać operatora o szerszym zasięgu.
Olsztyn, ul. Smętka 28A
Firma spod Poznania, z Borówca, wyspecjalizowana w ekspresach Jura i obsłudze biur w Wielkopolsce. Oferuje wynajem, dzierżawę i leasing, a dla większych zakładów także automaty vendingowe. Warunki umowy ustala pod klienta: inaczej wygląda oferta dla dziesięcioosobowego biura, inaczej dla hali pracującej na trzy zmiany. W sklepie internetowym można dokupić kawę, herbaty i środki czyszczące do maszyn.
Naprawy idą przez własny serwis, więc sprzęt nie jeździ do zewnętrznego punktu. Kontakt jest prosty: jeden numer i jeden adres mailowy, bez rozbudowanej infolinii. Firmy z drugiego końca Polski powinny dopytać, czy obsługa obejmuje ich lokalizację, bo trzon działalności to Poznań i okolice.
Borówiec, ul. Borowikowa 23
Warszawski operator działający na rynku od 2008 roku, który stawia na pełną obsługę stolicy: wynajem, dzierżawę, dostawy kawy i serwis. Do wynajmowanego ekspresu dokładana jest lodówka na mleko, co przy latte i cappuccino w biurze robi realną różnicę. Firma obsługuje też hotele oraz buduje kąciki kawowe na targach i eventach.
W ofercie widać sprzęt profesjonalny, między innymi model HLF 1700 z lodówką, a przy zakupie kawy deklarowany jest pakiet assistance na trzy lata. Ceny podawane są po zapytaniu, gotowego cennika nie ma. Poza Warszawą i okolicami warto najpierw sprawdzić, czy obsługa w ogóle dojedzie, bo skala tej firmy jest lokalna, nie ogólnopolska.
Warszawa
Wrocławska firma od mobilnych barów kawowych i koktajlowych, która obok obsługi eventów prowadzi dzierżawę ekspresów dla firm. Ma własną flotę transportową, dzięki czemu realizuje zlecenia w całym kraju, a także za granicą. W dzierżawie serwis wliczony jest w opłatę, a kawa dowożona razem z przeglądem urządzenia.
Sprawdzi się tam, gdzie potrzebna jest jedna ekipa do obsługi konferencji i stały ekspres w biurze. Firma dorzuca opcję baristy na miejscu, na przykład na dzień otwarty albo spotkanie z klientami. Ograniczenie jest jedno: eventy są tu na pierwszym planie, więc w szczycie sezonu terminy bywają zajęte, a szczegóły dzierżawy trzeba ustalać mailem lub telefonicznie.
Wrocław