Zestawy gramofonów z aktywnymi głośnikami skracają drogę od półki z winylami do muzyki w pokoju: jedno pudło, kilka kabli i żadnego osobnego wzmacniacza. To ranking dla tych, którzy wracają do płyt po latach albo kupują pierwszy gramofon i nie chcą składać toru audio z części kupionych w pięciu różnych sklepach. Liczy się komplet, który gra od razu po rozpakowaniu.
Do zestawienia trafiły wyłącznie gotowe komplety: gramofon i dwa oddzielne głośniki, przy czym wzmacniacz siedzi albo w kolumnie, albo w podstawie gramofonu. Porównywaliśmy cenę całości, rodzaj napędu i wkładki, obecność przedwzmacniacza i wyjścia RCA, Bluetooth, liczbę prędkości i moc. Sprawdzaliśmy też, czy kolumny przydadzą się potem w innym systemie. Twardy warunek: każdy zestaw musi być w polskiej sprzedaży. Gramofony z głośnikami wbudowanymi w obudowę odpadły, bo to inna klasa sprzętu.
Kolejność ustalają głosy społeczności, nie redakcja. Karta każdego zestawu gramofonu z aktywnymi głośnikami zbiera plusy, minusy i opinie właścicieli. Najwięcej mówią minusy, bo w tej kategorii różnice kryją się w szczegółach: plastikowa pokrywa, brak regulacji nacisku igły, skromna moc w większym salonie. Głos oddany po kilku miesiącach słuchania waży więcej niż zachwyt pierwszego wieczoru.
Lenco LS-500 to manualny gramofon z napędem paskowym, sprzedawany razem z dwoma oddzielnymi głośnikami w drewnianych obudowach. Wzmacniacz jest w podstawie gramofonu, więc kolumny podłącza się bezpośrednio do niego i nic więcej nie trzeba dokupować. Gramofon odtwarza płyty z prędkością 33 i 45 obr./min, ma Bluetooth i zdejmowaną pokrywę przeciwkurzową. W sprzedaży są dwie wersje: LS-500OK w kolorze dębu i czarna LS-500BK.
To zestaw dla kogoś, kto chce postawić sprzęt na komodzie i słuchać bez czytania instrukcji. Ramię opuszcza się ręcznie, co przy pierwszych płytach wymaga odrobiny wprawy. Kto myśli o wymianie wkładki na lepszą i precyzyjnej regulacji ramienia, szybko dojdzie do granic tej konstrukcji. Płyt szelakowych na 78 obr./min zestaw nie odtworzy.
LS-600WA pochodzi z tej samej rodziny co LS-500 i wyróżnia się okleiną w kolorze orzecha, zapisaną w oznaczeniu jako WA. Zestaw składa się z gramofonu z wbudowanym wzmacniaczem i Bluetooth oraz dwóch oddzielnych drewnianych głośników. Napęd jest paskowy, dostępne prędkości to 33 i 45 obr./min. Kolumny łączy się z gramofonem prostymi przewodami, a Bluetooth pozwala puścić przez nie muzykę z telefonu, kiedy płyta odpoczywa.
Największym atutem jest wygląd: ciemny orzech dobrze pasuje do klasycznych wnętrz, gdzie czarny plastik raziłby w oczy. Pod względem brzmienia to wciąż sprzęt do pokoju, a nie do dużego salonu z wysokim sufitem. Kto chce za kilka lat wymienić kolumny na lepsze, powinien wybrać raczej gramofon z wyjściem liniowym i osobne głośniki aktywne.
Lenco LS-300 to półautomatyczny gramofon z napędem paskowym i dwoma luźnymi głośnikami w komplecie. Ma ramię w kształcie litery J, wkładkę z ruchomym magnesem, mechaniczny podnośnik ramienia i wbudowany przedwzmacniacz stereo. Obsługuje prędkości 33 i 45 obr./min. Półautomat sam odprowadza ramię po skończonej stronie płyty, a to przy zasypianiu nad winylem naprawdę się przydaje. W sprzedaży są wersje czarna i drewniana.
Podnośnik i półautomatyka czynią go dobrym wyborem dla osób, które boją się porysować płytę nerwowym ruchem ręki. Przedwzmacniacz ułatwia późniejsze podłączenie gramofonu do innego systemu. Model rzadko pojawia się na dużych platformach, więc łatwiej go znaleźć w sklepach muzycznych i sieciach RTV.
LS-101 to najprostszy sposób na trzy prędkości w zestawie Lenco: odtwarza płyty 33, 45 i 78 obr./min, więc poradzi sobie także ze starymi płytami szelakowymi. Napęd jest paskowy, a do kompletu należą dwa zewnętrzne głośniki o mocy 2 x 10 W RMS. Głośniki można odsunąć od gramofonu i ustawić tak, żeby dawały porządną scenę stereo. Bluetooth pozwala słuchać muzyki z telefonu.
Na wieczór z płytami w sypialni czy małym pokoju ta moc wystarczy. Nie wystarczy na imprezę ani na duży salon. Zestaw kupią przede wszystkim osoby z kartonem płyt po rodzicach, w którym zawsze trafi się kilka egzemplarzy na 78 obrotów. Dla audiofila to raczej sprzęt na przetarcie niż docelowy.
Lenco LS-100 to jeden z najtańszych zestawów gramofonu z głośnikami w ofercie marki. Na Allegro wersja LS-100WD w brązowym, drewnopodobnym wykończeniu ma kilkanaście ofert, a ceny zwykle mieszczą się w okolicach 550 do 600 zł. Gramofon i kolumny sprzedawane są razem, więc zaraz po rozpakowaniu wystarczy włożyć wtyczkę do gniazdka i położyć płytę.
To zestaw dla początkujących i na prezent, gdy budżet jest sztywny, a obdarowany dopiero sprawdza, czy winyl go wciągnie. Po więcej jakości i lepszej wkładce trzeba sięgnąć o półkę wyżej. Przed zakupem warto porównać oferty, bo przy tej cenie różnice w kosztach wysyłki i gwarancji robią się zauważalne.
Crosley T150 to dwuprędkościowy gramofon sprzedawany z dwoma zewnętrznymi głośnikami. Każda kolumna ma 4-calowy przetwornik o impedancji 4 Ω i mocy 15 W. Gramofon odtwarza płyty o średnicy 7, 10 i 12 cali. Ma odbiornik Bluetooth, wejście AUX i wyjście RCA, a wbudowany przedwzmacniacz da się wyłączyć, gdy gramofon trafi do wzmacniacza z wejściem phono. Cały komplet waży około 3,3 kg i występuje w wersji czarnej i białej.
Wyłączany przedwzmacniacz to szczegół, który przedłuża życie zestawu: gramofon przydaje się także po wymianie głośników. Na Amazon.pl ocena jest przeciętna i opiera się na kilkunastu opiniach, więc przed zakupem trzeba przeczytać uwagi użytkowników. Kolor biały dobrze wygląda w jasnych, skandynawskich wnętrzach.
Juke Box E1 HiFi Set to komplet austriackiego Pro-Jecta: gramofon Juke Box E1 ze zintegrowanym wzmacniaczem, przedwzmacniaczem phono i odbiornikiem Bluetooth oraz para monitorów Speaker Box 5 E. Na ramieniu jest fabrycznie zamontowana wkładka Ortofon OM 5E, a nacisk igły i antyskating ustawiono w fabryce. Kolumny są dwudrożne, z bas-refleksem, i podłącza się je bezpośrednio do gramofonu. Zestaw produkowany jest w Europie.
Spośród zestawów w tej cenie ten ma najbardziej audiofilski rodowód. Wkładkę Ortofona można później wymienić na lepszą, a kolumny zagrają też z innym wzmacniaczem. Trzeba jednak zapłacić wyraźnie więcej niż za zestawy Lenco czy Crosley. Obsługa jest manualna, a płyt na 78 obr./min zestaw nie odtwarza.
Fenton RP165 to gramofon z trzema prędkościami, Bluetooth i dwoma głośnikami w komplecie. W ofertach podaje się moc 2 x 50 W, co jest dużą wartością jak na tę klasę sprzętu. Oznaczenie RP165LO odpowiada wersji w jasnym, dębowym wykończeniu. Trzy prędkości pozwalają odtwarzać także stare płyty na 78 obr./min.
Zestaw przemawia do tych, którzy chcą głośniej, niż pozwalają kilkuwatowe konkurenty, i mają w kolekcji również szelaki. Deklarowana moc to raczej wartość szczytowa niż ciągła, więc nie należy jej porównywać jeden do jednego z danymi w watach RMS innych producentów. Marka jest w Polsce mniej znana niż Lenco, dlatego przed zakupem warto sprawdzić gwarancję u sprzedawcy.
Victrola VTA-240 to kompaktowy zestaw gramofonu z dwoma oddzielnymi głośnikami o mocy 2 x 5 W i łącznością Bluetooth. Na Allegro sprzedaje się go jako zestaw hi-fi w cenie około 600 zł, a oznaczenie VTA-240-MA odnosi się do konkretnej wersji wykończenia. Marka stawia na klasyczny wygląd, więc zestaw łatwo wkomponować w retro wnętrze.
5 W na kanał wystarczy do cichego słuchania przy biurku albo w sypialni. Do salonu i na spotkanie ze znajomymi to za mało. Najlepiej sprawdzi się jako prezent dla kogoś, kto dopiero zaczyna zbierać płyty i ceni wygląd. Kolekcjoner z ambicjami szybko zacznie się rozglądać za gramofonem z lepszą wkładką.
Tu głośniki naprawdę są aktywne. Zestaw łączy manualny gramofon Audio-Technica AT-LP120XBT-USB z napędem bezpośrednim i parę podstawkowych kolumn Audio Pro A26 typu all-in-one, z wzmacniaczem w obudowie. Gramofon ma wbudowany przedwzmacniacz, wkładkę VM95E z serii Dual Magnet, Bluetooth, wyjście USB do zgrywania płyt oraz wyjścia RCA. Kolumny A26 obsługują też telewizor i streaming, więc zestaw zastąpi przy okazji soundbar.
To najdroższy i najpoważniejszy komplet w tej kategorii, dla kogoś, kto traktuje winyl na serio i chce mieć sprzęt z możliwością rozbudowy. Napęd bezpośredni i regulowane ramię zadowolą także osoby, które lubią majsterkować przy ustawieniach. Zestaw kompletuje sklep ze specjalistycznym sprzętem audio, więc gwarancję ma osobno gramofon i osobno każda z kolumn.