Klasyk polskiego rynku i częsty pierwszy wybór osób, które zaczynają trenować. Etykieta deklaruje mieszankę koncentratu i izolatu białek serwatkowych, więc udział samego białka jest wyższy niż w najtańszych, czysto koncentratowych proszkach. Produkt sprzedaje się w opakowaniach 700 g, 1800 g i 2270 g, w kilkunastu smakach, od waniliowego i czekoladowego po tiramisu i wiśniowy jogurt. Proszek jest instantyzowany, rozpuszcza się w shakerze bez grudek nawet na wodzie.
Dobra opcja dla kogoś, kto chce jedno białko na wszystko: po treningu, do owsianki, jako dodatek do jogurtu. Osoby z nietolerancją laktozy poczują różnicę na gorsze niż przy czystym izolacie, a ktoś przyzwyczajony do neutralnych smaków może uznać część wariantów za zbyt słodkie. Cena za kilogram jest średnia, wyraźnie wyżej niż u marek budujących ofertę wokół najniższego kosztu.
Brak opinii — bądź pierwszy!