Aplikacje do aranżacji mieszkań w abonamencie pozwalają przed zakupem mebli narysować rzut, ustawić wyposażenie w prawdziwych wymiarach i obejrzeć małe wnętrze w 3D. W kawalerce o powierzchni 28 m² każdy błąd kosztuje: sofa dłuższa o 20 cm potrafi zablokować drzwi balkonowe, a źle ustawiona szafa zabiera pół przedpokoju. Zestawienie przyda się osobom, które urządzają niewielkie mieszkanie samodzielnie i wolą zapłacić za miesiąc dostępu do planera niż za poprawki po remoncie.
Do porównania trafiły tylko planery wnętrz 2D i 3D z płatnym planem miesięcznym lub rocznym, z których można korzystać w Polsce. Sprawdzano cenę abonamentu i to, co on faktycznie odblokowuje: pełny katalog mebli, liczbę renderów w wysokiej rozdzielczości, funkcje AI, skanowanie pokoju telefonem. Liczyły się też polska wersja językowa, dostępne platformy, precyzja wymiarów przy ciasnym metrażu oraz przejrzystość warunków. Część usług rozlicza się w kredytach, a okres próbny bywa automatycznie zamieniany w drogą subskrypcję roczną.
Kolejność miejsc ustalają głosy społeczności Prooffeed, nie redakcja. W kartach są konkretne plusy i minusy każdej aplikacji, a opinie użytkowników pokazują, jak radzi sobie ona przy prawdziwych projektach. Ceny podawane przez producentów w dolarach lub euro warto porównać z cennikiem w App Store i Google Play, bo kwoty w złotych bywają tam inne.
Planner 5D to planer wnętrz rozwijany od 2011 roku przez litewską spółkę UAB Planner5D z Wilna. Działa w przeglądarce oraz na iOS, Androidzie, Windows i macOS, a interfejs ma polską wersję. W darmowym planie dostępna jest mniej więcej połowa katalogu. Premium odblokowuje ponad 10 tys. mebli i dodatków, wczytanie rzutu z pliku lub zdjęcia z automatycznym przerobieniem go na model 3D, standardowe rendery oraz widżet budżetu. Na stronie producenta Premium kosztuje 19,99 USD miesięcznie albo 59,99 USD za rok, a plan Professional 399,99 USD rocznie.
Dobry start dla kogoś, kto pierwszy raz rysuje własną kawalerkę: kreator Smart Wizard i AI Designer szybko podsuwają układ, a przeciąganie mebli jest intuicyjne. Opłaca się głównie plan roczny, miesięczny wychodzi kilkakrotnie drożej. Subskrypcja kupiona w aplikacji na iOS bywa droższa niż przez stronę. W opiniach powtarzają się skargi na okres próbny, który przechodzi w płatny plan roczny, więc przypomnienie w kalendarzu nie zaszkodzi.
Homestyler zaczynał jako narzędzie Autodesku, dziś rozwija go firma z Szanghaju. Edytor działa w chmurze, w przeglądarce i na telefonie, ma bibliotekę liczoną w setkach tysięcy modeli, w tym produkty ponad 200 marek meblowych, oraz polską wersję językową. Darmowy plan Basic pozwala renderować bez limitu w rozdzielczości 1K. Indywidualny plan Pro zaczyna się od około 4,90 USD miesięcznie i daje 75 renderów 2K i 4K w miesiącu, eksport kolorowych rzutów oraz brak znaku wodnego. Master za około 9,90 USD znosi limit renderów 4K.
To wybór dla osób, którym zależy na wizualizacji z realnym światłem i materiałami, a nie tylko na układzie mebli. W małym mieszkaniu przydaje się funkcja przekroju, dzięki której można zajrzeć do ciasnego pomieszczenia z góry. Próg wejścia jest wyższy niż w prostych planerach, bo liczba opcji przypomina program dla projektantów. Cennik z kredytami AI i różnymi limitami bywa zawiły, a na forum producenta nie brakuje skarg na powolną pomoc techniczną.
Floorplanner powstał w 2007 roku w Rotterdamie i działa wyłącznie w przeglądarce, bez instalacji. Producent mówi o 25 mln użytkowników, a katalog liczy ponad 150 tys. modeli 3D. Bezpłatne konto pozwala trzymać 5 projektów, ale eksport jest w jakości SD i ze znakiem wodnym. Plan Plus kosztuje 5 USD miesięcznie i zawiera 4 kredyty, Pro 29 USD z większą pulą kredytów. Kredytami opłaca się wyższą rozdzielczość eksportu, wirtualne spacery czy dodatkowe piętra.
Najmocniejszą stroną jest czysty rzut 2D z wymiarami: ściany same się przyciągają, łatwo sprawdzić, czy między łóżkiem a szafą zostanie 60 cm przejścia. Przy jednym małym mieszkaniu często wystarczy Plus albo jednorazowy zakup kredytów bez subskrypcji. Interfejs jest tylko po angielsku, a model kredytowy wymaga przeliczenia, ile naprawdę kosztuje gotowy projekt. Według części opinii edytor słabo działa na smartfonie, to narzędzie raczej na komputer.
Home Planner to aplikacja znana wcześniej jako Room Planner, wydawana przez cypryjską spółkę Room Planner Ltd. Ma polski interfejs, działa na iOS, Androidzie i komputerach, a według producenta korzysta z niej ponad 20 mln osób. Katalog obejmuje ponad 400 tys. przedmiotów od 30 tys. marek, w tym produkty IKEA. Na urządzeniach z LiDAR-em pokój można zeskanować telefonem i dostać rzut ze ścianami, drzwiami i oknami, a funkcja AI przestylizowuje wnętrze w ponad 20 stylach.
Podstawowa wersja jest darmowa. Pełny katalog, rendery HD, nielimitowana liczba pokoi i synchronizacja wymagają subskrypcji tygodniowej, miesięcznej lub rocznej. Najtańszy plan PRO kosztuje na stronie 6,99 USD tygodniowo, co przy dłuższym urządzaniu szybko się sumuje, dlatego wariant roczny zwykle wychodzi korzystniej. Aplikacja dobrze sprawdza się w kawalerce, gdy trzeba dobrać konkretne meble ze sklepu. W opiniach najczęściej krytykowane są cena i automatyczne odnawianie.
RoomSketcher to norweska firma z Lysaker, założona w 2007 roku jako spin-off producenta wizualizacji 3D dla podmorskiego przemysłu naftowego. Aplikacja na Windows, Maca, iPada i tablety z Androidem ma polską wersję językową. Plan Pro kosztuje 24 USD przy płatności miesięcznej lub 144 USD rocznie, czyli w praktyce o połowę taniej. W zamian daje pełną bibliotekę mebli, rzuty 2D i 3D, zdjęcia 3D, widoki 360°, wydruk w skali oraz 5 kredytów miesięcznie.
Mocną stroną jest dokładność: rzuty z powierzchnią pomieszczeń i wymiarami nadają się do pokazania ekipie remontowej. Serwis celuje także w agentów nieruchomości, stąd usługa zamawiania gotowych rzutów, w której subskrybenci płacą mniej. Rysować i edytować trzeba w aplikacji, nie w przeglądarce, co części osób przeszkadza. Darmowe konto służy raczej do próby, bo bez Pro brakuje kluczowych funkcji, a dodatkowe usługi rozliczane są osobno.
HomeByMe rozwija 3DVIA, marka francuskiego koncernu Dassault Systèmes, znanego z oprogramowania inżynierskiego. Planer działa w przeglądarce i na urządzeniach mobilnych, a wyróżnia go katalog ponad 90 tys. produktów prawdziwych marek oraz moduł MakeByMe do projektowania własnych mebli. Darmowy Starter pozwala na kilka projektów i kilka obrazów Full HD. Plan Essentials za około 29 USD miesięcznie (polskie zestawienia podają 29 euro) daje nielimitowane projekty, 50 obrazów Full HD i 5 obrazów 4K w miesiącu, import modeli 3D i eksport rzutów 2D.
Abonament można anulować w dowolnym momencie, bez zobowiązania. To narzędzie dla osób, które chcą zobaczyć w małym salonie konkretną sofę konkretnego producenta, a nie jej ogólny odpowiednik. Plan Pro z nielimitowanymi obrazami 4K kosztuje już około 65 USD. Wady są dwie: cena wyraźnie wyższa niż u większości konkurentów i brak polskiej wersji interfejsu, dostępne są m.in. angielski, francuski, niemiecki i hiszpański.
Coohom to chmurowy planer wnętrz z biurami m.in. w Nowym Jorku, Londynie, Szanghaju i Singapurze, nastawiony na szybkie renderowanie. Bezpłatny plan Basic daje dostęp do ponad miliona modeli, ale tylko do 3 projektów i renderów 1K ze znakiem wodnym. Pro kosztuje 29 USD miesięcznie lub 25 USD miesięcznie przy rozliczeniu rocznym i znosi limit projektów oraz renderów 4K. Elite za 69 USD dokłada rendery 8K, rysunki wykonawcze i pracę zespołową.
Najwięcej zyskają osoby, które chcą pokazywać wizualizacje zbliżone do studyjnych, na przykład urządzający mieszkanie na wynajem, któremu przydadzą się obrazy do ogłoszenia. Przy zwykłym planowaniu kawalerki to sporo funkcji, za które się płaci, choć się z nich nie korzysta. W recenzjach pojawiają się skargi na rozliczenia, gdy kolejna płatność okazywała się wyższa od oczekiwanej, więc warunki odnowienia trzeba przeczytać uważnie.
Live Home 3D tworzy BeLight Software z Odessy, z biurem w Chicago, a korzenie programu sięgają 2007 roku. Aplikacja działa na Macu, Windows, iPhonie, iPadzie, Androidzie i visionOS, ma ponad 5000 obiektów i 3000 materiałów, import modeli z Trimble 3D Warehouse i skaner pokoju dla urządzeń z LiDAR-em. Darmowa wersja pozwala na jeden aktywny projekt i eksport ze znakiem wodnym. Funkcje Standard kosztują 5,99 USD miesięcznie lub 19,99 USD rocznie, Pro 14,99 USD miesięcznie lub 39,99 USD rocznie w promocji.
Rzadko spotykany atut: zamiast abonamentu można kupić licencję dożywotnią (Standard 59,99 USD, Pro 129,99 USD w promocji), co ma sens, gdy urządzanie potrwa dłużej niż rok. Program przypomina klasyczne oprogramowanie desktopowe i daje dużą kontrolę nad oświetleniem oraz renderingiem, za to wymaga przyzwoitego sprzętu, a na Androidzie co najmniej 4 GB RAM. Polskiej wersji interfejsu brak.
Roomtodo to przeglądarkowy planer z Kijowa, który nie wymaga instalacji. Rzut można narysować od zera albo wgrać obraz planu i obrysować ściany, także ukośne i o różnej grubości, a gotowe wnętrze obejrzeć w trybie spaceru. Darmowy plan pozwala zapisać 3 projekty. Basic kosztuje 10 USD miesięcznie lub 5 USD przy płatności rocznej, Pro odpowiednio 20 i 10 USD. Płatne plany znoszą limit projektów i dodają m.in. edytor listew, własne zdjęcia oraz modele w formacie GLB.
Zamiast abonamentu można też jednorazowo odblokować funkcje w wybranym projekcie, co przy urządzaniu jednej kawalerki bywa rozsądniejsze. Serwis oferuje również narysowanie rzutu przez swój zespół, od 10 USD za plan, w ciągu 24 godzin. Użytkownicy chwalą szybkie odpowiedzi pomocy. Ograniczeniem jest język: interfejs działa m.in. po angielsku, niemiecku, francusku, hiszpańsku i ukraińsku, ale nie po polsku.
Home Design 3D to aplikacja stworzona przez francuskie Anuman Interactive (Microids), obecnie rozwijana przez włoską spółkę Home Design 3D SRL. Działa na iOS, Androidzie, Windows, Macu i w Steamie, a projekty można przenosić między urządzeniami. Rzut rysuje się w 2D lub 3D, z regulacją wysokości i grubości ścian, a gotowe wnętrze ogląda się w czasie rzeczywistym, także w cyklu dnia i nocy. Producent mówi o społeczności liczącej ponad 90 mln użytkowników.
Model płatności zmienił się z jednorazowych wersji Gold na subskrypcję miesięczną lub roczną. Daje ona tysiące modeli i tekstur, import własnych rzutów, eksport 3D i zaawansowane oświetlenie. W darmowej wersji nie da się zapisać projektu, więc służy ona tylko do sprawdzenia obsługi. Aplikacja działa offline, co pomaga przy pracy w pustym mieszkaniu bez internetu. Część recenzentów zgłasza zawieszanie się przy dłuższej pracy, a ceny różnią się zależnie od platformy.