Weteran gatunku, darmowy i wyraźnie inny od reszty: zamiast pustych ramek Nimi Places wyświetla na pulpicie kontenery pokazujące zawartość wskazanych folderów, także sieciowych, w postaci ikon lub miniatur. Wbudowany silnik podglądu radzi sobie ze zdjęciami i wideo, a proste odtwarzanie plików multimedialnych działa wprost z kontenera. Podczas instalacji program proponuje gotowe szablony układu, między innymi listę zadań i wariant do porządkowania plików, a po zmianie rozdzielczości sam przelicza pozycje.
Wybór dla ludzi pracujących z katalogami zdjęć i materiałów wideo, którym zależy na podglądzie zawartości, a nie na samych skrótach. Program rozwija się wolno, wygląd trąci starszym Windowsem, polskiego tłumaczenia nie ma.
Nie ma jeszcze opinii — bądź pierwszy!